Genesis Drukuj
Wpisany przez Snooker   
poniedziałek, 25 stycznia 2010 19:00

Poniższy tekst powstał na potrzeby artykułu w internetowym czasopiśmie paintballowym Salamandra Magazine (Numer 3, strona 709)


Nazwa: Czarna Rota

Kapitan: Smoku
Zastępca: Kowal
Liczba aktywnych członków: 13
Lokalizacja: Warszawa

Ciężkim zadaniem wydaje się opisanie historii drużyny, jako że jest to suma historii tworzących ją ludzi.
Postaram się jednak zmierzyć z tym niełatwym zadaniem. Zaczęło się tak, jak to podejrzewam, zwykle bywa. Ktoś ze znajomych stwierdza:
„Może skoczysz w najbliższy weekend pograć w paintball? Jeśli wcześniej nie grałeś, to koniecznie musisz spróbować!”.
No i wpadłeś :D
Zwykle po pierwszej tego typu imprezie człowiek już wie, że to jest TEN sport. Następne decyzje są już tylko konsekwencją zdobytych doświadczeń.
Zakup maski, markera, spłuczki, butli, ochraniaczy...
Tak naprawdę kompletowanie sprzętu nigdy się nie kończy ;)

Grupa zapaleńców, którzy zaczęli swoją przygodę z paintballem w sposób mniej więcej opisany powyżej zaczęła spotykać się na weekendowych grach. Warto wymienić tutaj naprawdę klimatyczne (nieistniejące już niestety) pola „Fear House” oraz „Frag Factory”, które wielu z nas wspomina z łezką w oku. Niebagatelny wpływ na powstanie drużyny „Czarna Rota” (nazwa zapożyczona z prozy A. Sapkowskiego) miały nasze wspólne gry w hali „LabSektor” przy ul. Ordona. Tam podjęliśmy decyzję, że chcemy grać razem i doskonalić swoje umiejętności jako team, a ustalone wtedy reguły i drzewko dowodzenia funkcjonują w zasadzie w niezmienionej formie po dzień dzisiejszy. Od tego czasu skład drużyny wielokrotnie się zmieniał. Miejsce tych, którym zabrakło czasu, bądź zapału, zajmowali nowi rekruci. Jednym z naszych priorytetów jest wysoki nacisk na wyszkolenie akolitów paintballa - rekruci przechodzą intensywny trening zanim osiągną status Kamrata.
Jako drużyna braliśmy udział w sporej liczbie gier scenariuszowych (min. Stalingrad II, Dzień Niepodległości, Battlefield, Wesoła Strike), grono wiernych fanów mają wśród nas również organizowane przez „Legion of Pretorians” manewry paintballowe „Saltus”. Szczególne miejsce w naszych sercach zajmuje jednak Turniej Drużyn Leśnych rozgrywany pod pieczą firmy Skill Paintball, której nie trzeba przedstawiać ludziom związanym z polskim PB. Startujemy w turnieju od sezonu 2007 mając na koncie spore sukcesy – min.:

  • I miejsce w 2008/IV
  • I miejsce w turnieju ogólnopolskim 2009/I – Forest Camp
  • I miejsce w turnieju lokalnym 2009/I – Wesoła
  • I miejsce w turnieju ogólnopolskim 2009/III - Zalesie
  • Mistrzostwo TDL 2009 (ex aequo z drużyną Krejsers) - ukoronowanie naszych dotychczasowych występów w TDL

Jeśli chodzi o używane przez nas markery, najliczniejsze grono wyznawców ma firma Planet Eclipse (Geo, Ego, Etek), jednak w naszym arsenale można znaleźć również klamki takie jak DM, PMR, Shocker NXT, Angel, czy poczciwy SP Ion.
Pola na których można nas spotkać najczęściej to niesamowita miejscówka kierowana przez „Czerwone Diabły” w Zalesiu Górnym pod Warszawą, oraz pola Legionu Chotomów pod światłym przywództwem Generała, aczkolwiek nie stronimy od gier na innych polach.
Począwszy od sezonu 2008 regularnie ćwiczymy korzystając z uprzejmości Skill Training Center.
Jeśli chodzi o plany na przyszłość – z pewnością będziemy bronić tytułu mistrzowskiego w TDL 2010 – zamierzamy przygotować się jeszcze solidniej, niż miało to miejsce w tej edycji. W sezonie 2009 wystawiliśmy również ekipę w rozgrywkach PLP3. Doświadczenia naszej „sekcji balonowej” przekonały nas do większego zaangażowania w PLP, co mam nadzieję zaowocuje w przyszłości.
Jeśli chodzi o sprawy bardziej przyziemne – ciągle szukamy ludzi, którzy mają czas i chęci na doskonalenie swoich umiejętności w składzie naszej drużyny.
Nie gwarantujemy, że szkolenie będzie łatwe. Gwarantujemy, że będzie skuteczne.

Zapraszamy do dyskusji na naszym forum
Snooker [CzR]

 

środa, 08. lutego 2012

Valid XHTML & CSS | Design by: LernVid.com